+48 605 442 227 aneta.glass@koena.pl

Bardzo ciężkie działo wytoczę we wstępie do tego tekstu ale prawda jest taka, że ekologią zainteresowaliśmy się dopiero, gdy doszło do pierwszych prawdziwie zauważalnych i mocno nagłośnionych dewastacji środowiska naturalnego spowodowanych działalnością człowieka. I nie mówimy tu o Czarnobylu, pożarach amazońskich lasów czy – z naszego własnego już ogródka – awarii wiślańskiej Czajki w 2019, która spowodowała wydostanie się do rzeki 2 milionów ścieków. Chodzi o działania dużo bardziej przyziemne, których jesteśmy sprawcami – głośny temat plastikowego opakowania, które zdeformowało skorupę żółwia[1], plastikowa słomka w nosie innego przedstawiciela tego gatunku[2], 22kg śmieci w ciele pływającego po sycylijskich wodach wieloryba[3]… Dopiero te i tym podobne ale ekologiczne katastrofy (bo nie boimy się tak ich nazywać) sprawiły, że świat zajęty rozwojem gospodarczym i wpatrzony w szeroko rozumiany konsumpcjonizm na chwilę przystanął. Dlaczego? Ano dlatego, że każda ekologiczna katastrofa to nie wyłącznie problem poszkodowanych ale przede wszystkim nas samych. Plastikowe reklamówki zabijające ryby w morzach i oceanach to w konsekwencji nie tylko brak filetu z tuńczyka na obiadowym talerzu. To poważne zachwianie ekosystemem, w którym te zwierzęta są częścią łańcucha. Tego samego co i my – ludzie. Zatem muszą żyć, byśmy i my mogli.

Mały krok dla człowieka ale wielki dla…

I chociaż wydawać by się mogło, że jedna reklamówka mniej przysłowiowej wiosny nie czyni to jednak czyni. I to bardzo. XXI wiek to wiek dysput nad zagadnieniami związanymi z ekologią i ochroną środowiska. Dysput i działań. W pojedynkę, w fundacjach, w firmach, a wreszcie w ramach politycznych strategii państw świadomych zagrożeń ekologicznych. I w tym wszystkim my – szczęśliwie coraz bardziej eko przyjaźni w domu czy w pracy.

Jak być eko w firmie?

W pierwszej kolejności potrzebujemy… Wiedzy. Świadomość problemów ekologicznych, wpływu człowieka na środowisko i konsekwencji naszych działań to klucz do eko postaw, które powinniśmy rozwijać, by świat jak najdłużej pozostał dla nas domem. Dopiero, jeśli będziemy wiedzieć, że wyprodukowanie jednego białego podkoszulka to od 1,5 do 2,5 tysiąca litrów wody, dwa razy zastanowimy się nad jego zakupem. W drugiej kolejności niezbędna jest kooperacja – eko inwestycje po stronie firmy i eko zaangażowanie po stronie ludzi w niej pracujących.

A od nas garść eko pomysłów – tych oczywistych i tych mniej – które podpowiadamy poniżej.

OSZCZĘDZANIE ENERGII

1. ograniczmy zużycie światła elektrycznego i odsłońmy okna. Korzystajmy z energooszczędnych żarówek i gaśmy światło po wyjściu z pomieszczenia;

2. oszczędzajmy energię poprzez wyłączanie nieużywanych sprzętów (odłączacie ładowarki po naładowaniu urządzeń, na których pracujecie?), pracujmy na urządzeniach energooszczędnych i takich z wbudowanym trybem energooszczędności czy czuwania, który wykorzystuje nawet ok 50% energii mniej;

3. sterujmy klimatyzacją w sposób rozsądny tj. nie wietrzmy, gdy jest włączona i obniżmy temperaturę w biurze nawet o jeden tylko stopień zimą, a podwyższmy o jeden stopień latem. Nieodczuwalne a energooszczędne. No i koniecznie wyłączajmy klimatyzację wychodząc z pracy;

4. inwestujmy w eko urządzenia: zmywarkę, która pozwoli zaoszczędzić wodę czy ekspres do kawy, który zmniejszy ilość kupowanych przez pracowników plastikowych lub papierowych kubków kawy.

ZERO WASTE

1. ograniczajmy produkcję śmieci i sortujmy odpady do osobnych pojemników;

2. dbajmy o wyposażenie biura i wykorzystujmy materiały potrzebne do pracy do końca – mniej trwonimy, mniej kupujemy;

3. w łazienkach miejmy dozowniki na mydło i ręczniki papierowe;

4. mniej drukujmy korzystając z elektronicznego obiegu dokumentów. Jeśli jednak bez wydruku się nie obejdzie niech on będzie czarnobiały, dwustronny (da się to zapisać w ustawieniach drukarki), na papierze ekologicznym, z wykorzystaniem mniejszej czcionki i węższych marginesów. Każda zaoszczędzona kartka papieru się liczy.

EKO KUCHNIA

1. plastikowe/papierowe/drewniane wyposażenie kuchni (kubki, sztućce, talerzyki) wymieńmy na szklane;

2. zamiast wody butelkowanej, korzystajmy z tej filtrowanej z kranu lub z dystrybutorów, a na spotkanie przygotujmy karafki z wodą;

3. jeśli herbata to ta liściasta (stokroć zresztą smaczniejsza) niżli w woreczkach;

4. a cukier nie w saszetkach a w cukiernicach.

EKO PRACA

1. wykorzystujmy ekologiczne materiały biurowe takie jak papierowe segregatory i kartony czy wspominany wyżej eko papier;

2. zmniejszmy flotę samochodową – niech auto będzie narzędziem pracy a nie benefitem dodawanym do stanowiska. Inwestycja w bilety na komunikację miejską lub abonament na rowery miejskie dla pracowników i wszyscy będą za! J

Wszystkie zagrożenia ekologiczne, z którymi zmaga się świat spowodowane są działalnością człowieka. Zaspokojenie potrzeb ludzkich nieodwracalnie zmienia środowisko naturalne, powodując efekt cieplarniany, dziurę ozonową, kwaśne deszcze i stopniowe wymieranie różnych gatunków roślin i zwierząt. Ochrona środowiska naturalnego nie oznacza jednak konieczności cofnięcia się do czasów, kiedy ludzie jeździli furmankami. Ograniczenie konsumpcji plastiku czy gaszenie światła po wyjściu z pokoju nie cofa nas przecież w rozwoju. A ma znaczenie, szczególnie, że to właśnie te drobne eko zachowania ważą najwięcej, bo niejednokrotnie niestety te duże, kosztowne i szumnie promowane ekopomysły czy inwestycje po dokładnej kalkulacji okazują się nie do końca tak eko, jak byśmy oczekiwali.

Ciągle jeszcze bardzo wiele możemy zrobić, by nie dopuścić do całkowitej degradacji środowiska. Zacznijmy już od dziś. Dbajmy o świat, w którym żyjemy, bo to nasz jedyny świat. 

„Mamy tylko jedną Ziemię, a jej przyszłość zależy od każdego, na pozór niewielkiego, ludzkiego działania, zależy od każdego z nas.”

Florian Plit 


[1] https://turystyka.wp.pl/zdeformowany-zolw-ofiara-plywajacych-w-wodzie-smieci-6270801279391873a

[2] tylko dla osób o mocnych nerwach: https://www.youtube.com/watch?v=4wH878t78bw&feature=emb_title

[3] http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24610800,wlochy-22-kilogramow-plastiku-w-ciele-wieloryba-oceany-jak.html