+48 605 442 227 aneta.glass@koena.pl

O zdrowiu zaczynamy myśleć, jak się ono już sypie. Alternatywie – jak zaczynają chorować nasi bliscy. Biegniemy do lekarza, robimy masę badań – morfologię, USG… I słyszymy, że przyszliśmy o te iks lat za późno. Raport USP Zdrowie z 2015 roku podaje, że aż 15% kobiet i 19% mężczyzn w Polsce w ogóle nie przykłada uwagi do kwestii zdrowotnych[1]. A przecież dbanie o zdrowie kosztuje tak niewiele, podczas gdy choroba potrafi kosztować nawet życie… 

Czynniki wpływające na nasze zdrowie

Na zdrowie człowieka wpływają cztery główne czynniki:

– środowisko (edukacja, warunki życia i pracy, warunki sanitarne, dostęp do bezpiecznej żywności, nieskażone środowisko i jakość powietrza),

– geny i cechy wrodzone (które wg statystyk odpowiadają za nasz stan zdrowia zaledwie w 25%),

– dostęp do opieki zdrowotnej i

– styl życia, który waży w tym podziale aż 50%. Definiują go przede wszystkim aktywność fizyczna, dieta, używki oraz higiena psychiczna (odpoczynek, radzenie sobie ze stresem, duchowość).

Jak żyć, by żyć w zdrowiu?

Zdrowy styl życia nie jest ani skomplikowany, ani kosztowny. Wystarczy, byśmy pamiętali o podstawowych zasadach szeroko rozumianej higieny, a dobrym zdrowiem cieszyć się będziemy do późnych lat. Pomysłów na to cały worek ale najważniejsze to:

  1. Unikajmy używek.
  2. Stosujmy zasadę umiaru. We wszystkim. Za dużo ćwiczeń czy marchewek to też niedobrze.
  3. Róbmy badania profilaktyczne (szerzej o kalendarzu badań opowiadamy w artykule: https://koena.pl/wszystko-jest-w-porzadku-kalendarz-podstawowych-badan-profilaktycznych/)
  4. Jedzmy zdrowo: często o mało, unikając cukrów i soli, minimalizując spożycie czerwonego mięsa, pijąc wodę, jedząc urozmaicone posiłki – dostarczające spektrum składników odżywczych, bogate w warzywa i owoce.
  5. Ruszajmy się – już 30 minut umiarkowanej aktywności fizycznej dziennie wystarczy, by dotlenić organizm, usunąć zeń toksyny i zadbać o kondycję.
  6. Dbajmy o higienę – od mycia rąk po życie intymne.
  7. Dbajmy o nasze zdrowie psychiczne – walczmy ze stresem, wysypiajmy się, odpoczywajmy.
  8. Budujmy relacje międzyludzkie i otaczajmy się ludźmi.

Do 20latka najlepszy będzie wapń, dla 50-latka – sudoku…

Pamiętajmy jednak, że w zależności od wieku powinniśmy kłaść trochę inne akcenty na wybrane elementy stylu życia. I tak:

20-latkowie – nieprzespane noce i jedzeniowe grzeszki jeszcze uchodzą nam bezkarnie. Pamiętajmy jednak o wapniu (przetwory mleczne, zielone warzywa strączkowe) – gromadzimy go tylko do 30. roku życia. A tak… Wystarczy tylko zdrowa dieta i ruch J

30-latkowie – dbajmy o ergonomię miejsca pracy. To jak dziś siedzimy przy biurku, odbije się na naszym zdrowiu w niedalekiej przyszłości (o tym, jak ważna jest dla zdrowia ergonomia miejsca pracy opowiadamy szerzej w artykule https://koena.pl/ergonomia-pracy-biurowej-modny-trend-czy-oczywisty-standard//). Nauczmy się też walczyć ze stresem. Czym szybciej zadbamy o nasze zdrowie psychofizyczne tym lepiej dla nas. Sięgnijmy po jogę, masaże i efektywny odpoczynek.

40-latkowie – metabolizm spada. Zadbajmy o lekkostrawną dietę i jedzmy mniej. Spowolnienie procesów metabolicznych powoduje pierwsze zmiany zwyrodnieniowe i nieodwracalne zmiany w różnych układach. No i sport – ważny, bo wpływa na produkcję endorfin, a w tym wieku często jesteśmy już psychicznie mocno obciążeni przez życiowe doświadczenia.

50-latkowie – używkom mówimy stanowcze nie. Podjadaniu, soli i cukrom również (szczególnie u kobiet, przechodzących w tym wieku menopauzę). To już nie przelewki – każdy dodatkowy kilogram zostanie z nami prawdopodobnie na zawsze. Zadbajmy też o sprawność umysłu – nauka nowego języka obcego, regularne czytanie, nowe hobby, a nawet zwykłe rozwiązywanie krzyżówek pozwolą nam zachować zdrowy umysł na długie lata.

65+ – czym dłużej będziemy aktywni fizycznie, tym dłużej będziemy niezależni. Ruszajmy się – spacerujmy, gimnastykujmy się, wychodźmy na rower. I dbajmy o relacje międzyludzkie – samotność to największy sprzymierzeniec podupadania na zdrowiu.

Według danych z GUS z roku na rok żyjemy dłużej. W porównaniu z 1990 rokiem długość życia Polaków wzrosła aż o 7 lat (mężczyźni żyją obecnie ok 74 lat, kobiety – 82 lat)[2]. Badacze twierdzą, że ten systematyczny wzrost długości życia spowodowany jest nie tylko rozwojem medycyny ale i coraz większą świadomością zdrowotną i idącym za nim zdrowym stylem życia, do którego gorąco zachęcamy.


[1] https://www.newsweek.pl/polska/kto-dba-o-zdrowie-polakow/pqfk9nc

[2] Zdrowie.pap.pl